Wrocław 4-5 czerwca 2009
GALERIA:

(KLIKNIJ)
Sprawozdanie z wycieczki
Liczący 640 tyś. Mieszkańców Wrocław jest jednym z największych i najpiękniejszych miast naszego kraju. Można w nim odnaleźć dzieła architektury wszystkich epok, oprócz tego liczne mosty, parki i piękne budowle.
To czarowne i bajkowe miejsce odwiedziliśmy wraz z najlepszymi uczniami Gimnazjum nr 1 w Żywcu. Wycieczka była nagrodą i ukoronowaniem ich ciężkiej pracy.
Gimnazjaliści kl. I, II,III wraz z opiekunami udali się do Wrocławia w dniach 4-5 czerwca 2009r.
Miasto powitało nas deszczem i chłodem, ale z każdą godziną wędrówki po nim pogoda poprawiała się. Zachwyciliśmy się rynkiem, na środku którego stoi jeden z najpiękniejszych ratuszów w Polsce. Wzniesiony na przełomie XIV i XV w. Łączy harmonijne cechy gotyku i renesansu. Tutaj czekał już przewodnik, aby pokazać nam najciekawsze zabytki i miejsca.
Podziwiając urocze kamieniczki m.in. Kamienicę Pod Złotym Słońcem, przez Plac Solny, który słynie przede wszystkim z kwiatowych straganów, udaliśmy się do Gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego. Ogromny budynek dawnej akademii jezuickiej ufundowany w 1702r. i wybudowany w latach 1728-1740, jest uznawany za perłę baroku. Tutaj na pierwszym piętrze mieści się Aula Leopoldina. Mogliśmy podziwiać wspaniałą, pokrytą barwnymi malowidłami i złoceniami, pełną rzeźb salę. Krótko mówiąc: barokowy zawrót głowy. Następnie udaliśmy się do Kościoła Najświętszego Imienia Jezusa, a potem zawitaliśmy na dziedzińcu Ossolineum- ogromnej biblioteki ze wspanialymi tradycjami, przeniesionej po wojnie ze Lwowa i umieszczonej w barokowym klasztorze krzyżowców z czerwona gwiazdą. Zgromadzono tutaj zbiór bezcennych rękopisów i starodruków, m.in. tutaj odnajdziemy rękopis ,,Pana Tadeusza” czy dzieł Fredry, Żeromskiego, Kasprowicza, Reymonta.
Smaczny obiad w restauracji ,,Verona” dodał nam sił do dalszej wędrówki zabytkowymi uliczkami Wrocławia.
Zawiodły nas one również na Dworzec Główny PKP. Budowla z zewnątrz przypomina zamek z basztami, lecz wewnątrz wzrok przyciąga imponująca halowa konstrukcja. Na peronie III w 1997r. wmurowano tablicę upamiętniającą tragiczną śmierć aktora Zbigniewa Cybulskiego.
Pierwszy dzień wycieczki zakończyliśmy słuchając koncertu P.Kiliańskiego, który odbywał się na rynku.
Pełni wrażeń z poprzedniego dnia ochoczo przystąpiliśmy do realizacji naszego planu zwiedzania. Ostrów Tumski był kolejnym jego punktem. Jest tam pięć kościołów i piękne, ciche zaułki.
W Kaplicy Niesłyszących i Niewidomych gotyckiego Kościoła NMP na Piasku zobaczyliśmy intrygującą ruchomą szopkę, będącą nagromadzeniem ruchomych figurek i drewnianych zabawek. Oglądaliśmy również gotycka Katedrę Św. Jana Chrzciciela , a potem dotarliśmy do Ogrodu botanicznego. Założony na początku XIXw. Zachwycił nas niezwykłą kolekcją drzew, rzadkich okazów krzewów, kwiatów i to wszystko w centrum wielkiego miasta.
Mieliśmy okazje podziwiać również cenne okazy minerałów, kamieni i meteorytów zgromadzone w Muzeum mineralogii, gdzie wysłuchaliśmy również ciekawego wykładu na temat ich powstawania, budowy i rodzajów.
Ostatnim punktem naszej dwudniowej wyprawy był Ogród Japoński- przepiękna oaza spokoju, urządzona według ściśle określonych prawideł przez mistrzów sztuki ogrodniczej z Japonii. Usytuowane obok Ogrodu nowo powstałe fontanny ,,tańczyły” dla zwiedzających swój wodny taniec.
Dwa dni we Wrocławiu minęły bardzo szybko. Wracaliśmy zmęczeni, ale zakochani w tym cudownym mieście z postanowieniem, że jeszcze kiedyś tutaj wrócimy.





